Kreatywna rachunkowość. Fałszowanie sprawozdań finansowych.Wyd 2 rozszerzone

Istotą kapitalizmu jest wolność gospodarcza, konkurencja, poszanowanie własności prywatnej, równość szans, a nie redystrybucja, polegająca na zabieraniu jednym i dawaniu drugim. Kapitalizm nie może funkcjonować bez wolnego rynku, który jest mechanizmem funkcjonowania gospodarki. Rynek jest jedyną odpowiedzią na problemy gospodarcze. Nawet wtedy, gdy na skutek kryzysu pojawiają się przejściowo jego koniunkturalni krytycy, a wydarzenia z pomocą publiczną dla upadających banków są zaprzeczeniem wolnej gry rynkowej, i ci co mówili o samoregulacji wolnego rynku dzisiaj występują o pieniądze od państwa. Bez informacji nie może rozwijać się rynek i globalna gospodarka. Działanie wolnego rynku opiera się na informacji, która dociera do jego uczestników i musi być przede wszystkim rzetelna i przejrzysta, a nie manipulowana. Przejrzystość podmiotów na rynku kapitałowym uzyskiwana dzięki rzetelnej informacji jest podstawowym warunkiem efektywności tego rynku. Wyższa jakość informacji zawartych w sprawozdaniu finansowym przekłada się na efektywność inwestycji i optymalizację przepływu kapitału w gospodarce. Niestety w ostatnich latach ujawnione zostały przypadki fałszowania sprawozdań finansowych1 na skalę i o skutkach wcześniej nieznanych, które osłabiły zaufanie inwestorów, stanowiąc zagrożenie dla stabilności światowego systemu finansowego. Fałszowania sprawozdań finansowych nie należy uważać za zjawisko wyłącznie amerykańskie, choć większość głośnych aferalnych przypadków ujawniono właśnie w Stanach Zjednoczonych. Zjawisko to ma wymiar światowy, a w skali globalnej gospodarki i postępującej liberalizacji przepływu kapitałów, towarów i usług oraz siły roboczej, nie napotyka ograniczeń wynikających z granic. Kreatywna rachunkowość jest jedną z patologii gospodarki rynkowej, która zagraża prawidłowemu rozwojowi rynku kapitałowego, nadużyciem finansowym obok prania brudnych pieniędzy, defraudacji, wykorzystania wewnętrznych informacji do odnoszenia korzyści w postaci manipulacji kursem akcji. Globalizacja w połączeniu z liberalizacją i deregulacją oraz wzrost ryzyka w podejmowaniu decyzji gospodarczych, a zwłaszcza inwestycyjnych, powoduje tworzenie się warunków do występowania tego zjawiska w skali większej, niż to było wcześniej. Rewolucja informatyczna sprzyja zalewowi informacji, co wzmaga potrzebę jego selekcji i uwierzytelniania, ale również tworzy ryzyko fałszowania wyrafinowanymi metodami. Im większe pieniądze wchodzą w grę, tym większa jest skala przestępstw. Nie jest to bynajmniej zjawisko przejściowe, ale groźne i nieprzemijające. Słabe zainteresowanie tym zjawiskiem nie musi oznaczać zmniejszenia rozmiarów tego procederu i skutków. Natomiast może być sygnałem braku woli przeciwdziałania wobec poczucia bezsilności. Jeżeli proceder ten nie będzie powstrzymany, to rynek, jako podstawowy odbiorca sprawozdań finansowych, głównego przedmiotu fałszowania, przestanie je uważać za wiarygodne źródło informacji o sytuacji ekonomiczno-finansowej podmiotów gospodarczych. Będzie to ze szkodą dla obrotu gospodarczego, który pozbawiony zostanie źródła informacji, kwestionowana będzie przydatność biegłych rewidentów, którzy mają zapewnić wiarygodność sprawozdań, a etyka księgowa uchodzić będzie za podejrzaną. Opinie kwestionujące przydatność rachunkowości dla oceny rynkowej wartości przedsiębiorstw ulegną wzmocnieniu. Straty, które mogą być poniesione przez inwestorów, pracowników, emerytów bezpośrednio i w wyniku ucieczki kapitału warte są ceny ograniczenia ryzyka. Kryzys finansowy, jaki obecnie występuje, skłonił autora do poszerzenia publikacji o rozdział przedstawiający jego elementy w aspekcie zakłócenia procesu przekazywania informacji lub wręcz jej fałszowania. To również było przyczyną omówienia innych patologii związanych z funkcjonowaniem rynku.

W opracowaniu tym nie będą omawiane jednostkowe przypadki odnoszące się do konkretnych podmiotów. Celem autora jest przedstawienie ogólnych mechanizmów dokonywania manipulacji, czyli sprzeniewierzania się zasadom rachunkowości, które obowiązują zarówno jednostki prezentujące sprawozdania, jak i biegłych rewidentów odpowiedzialnych za ich rzetelną weryfikację. Opisanie przyczyn, symptomów, mechanizmów jak i metod fałszowania może być zarówno czynnikiem służącym wcześniejszemu ostrzeganiu, jak również zniechęcaniu potencjalnych fałszerzy do powielania przestępczych schematów. Pobudzenie czujności i brak milczącej akceptacji tego zjawiska, jak również poszerzenie wiedzy o zagrożeniach płynących z fikcyjnej sprawozdawczości wydaje się, że jest społecznie użyteczne.

Większość przykładów fałszowania dotyczy rozwiniętej gospodarki rynkowej z silnym rynkiem kapitałowym. Nie oznacza to jednak, że w Polsce takie przypadki są nieobecne lub nie wystąpią w przyszłości. Jak na razie nie ujawniono w Polsce spektakularnych sytuacji fałszowania sprawozdań finansowych, które spowodowałyby zwiększenie zainteresowania opinii publicznej kwestią wiarygodności sprawozdań finansowych. Naiwnością jednak byłoby stwierdzenie, że u nas nie ma takich przypadków. Spokój bywa często pozorny. Stąd uznano, że wydanie tego opracowania, zaktualizowane, uzupełnione spotka się z takim samym zainteresowaniem czytelników jak poprzednie3. Mimo potencjalnej skali oraz kosztów tego rodzaju przestępstw ilość publikacji na ten temat jest niewielka, jak również badań i analiz tego zjawiska. W wydaniu tym odniesiono się także do zjawisk fałszowania rzeczywistości rynkowej poza przypadkami zgodnymi z tytułem. W książce tej opisano szereg metod fałszowania, symptomów jak i metod wykrywania, nie przekazano jednak uniwersalnego klucza do wykrywania oszustw. Nie tylko go nie ma, ale również trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że mogą istnieć przypadki, które nigdy nie zostaną ujawnione. Odpowiednio wyedukowana i zmotywowana osoba uczestnicząca w tym procederze jest w stanie skutecznie zatrzeć ślady. O ile w tym miejscu czytelnikowi trudno jest z tym się pogodzić, to należy zauważyć, że szereg ciężkich przestępstw kryminalnych też nigdy nie jest wykryta.

Książka jest przeznaczona dla zróżnicowanego kręgu odbiorców, inwestorów, doradców inwestycyjnych, analityków rynku papierów wartościowych, członków rad nadzorczych, pracowników banków zatrudnionych jako analitycy ryzyka kredytowego czy bezpośredniej obsługi klienta. Myślę, że zechcą z niej skorzystać również biegli rewidenci, zwłaszcza ci, którzy nie mają dotychczas doświadczeń z różnymi przypadkami preparowania sprawozdań finansowych. Książka może, jak się wydaje autorowi, poszerzyć ich warsztat badawczy przez opisanie metod fałszowania. Książka nie jest podręcznikiem rachunkowości, ale myślę, że będzie przydatna dla wszystkich, którzy mają do czynienia ze sprawozdaniami finansowymi i polepszy ich stan wiedzy na ten temat.

Leave a comment

You must be logged in to post a comment.